Kluczowe informacje finansowe:
- Koszt startowy to jedynie 30 zł (opłata sądowa).
- Koszty syndyka (ok. 4-8 tys. zł) są "kredytowane" przez Państwo.
- Spłata tych kosztów odbywa się na raty po zakończeniu sprawy (w ramach PSW).
- Jeśli nie masz dochodów, koszty zostaną umorzone.
Wstęp: "Nie stać mnie na bankructwo" - Największy mit
To zdanie słyszymy w kancelarii niemal codziennie. Dłużnicy boją się, że procedura sądowa będzie kosztować dziesiątki tysięcy złotych. Prawda jest inna. Ustawodawca zaprojektował ten system tak, aby był dostępny dla najuboższych.
W tym artykule rozłożymy na czynniki pierwsze wszystkie wydatki związane z procedurą oddłużeniową – od opłat sądowych po wynagrodzenie syndyka.

1. Opłata od wniosku (Koszty Sądowe)
To jedyny wydatek, który musisz ponieść "z góry" i bez którego sąd nie zajmie się sprawą. * Kwota: 30 zł. * Gdzie płacić: Na rachunek bankowy Sądu Rejonowego właściwego dla Twojego miejsca zamieszkania (np. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy lub SR w Płocku). * Tytuł przelewu: "Opłata od wniosku o upadłość konsumencką [Imię i Nazwisko]".
Uwaga: Nie musisz już płacić za ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym (MSiG) przy składaniu wniosku. To duża ulga (dawniej kosztowało to ok. 500 zł).
2. Wynagrodzenie Syndyka i wydatki postępowania
To największa część "rachunku", ale – co kluczowe – nie płacisz jej z góry.
Co wchodzi w skład tych kosztów?
- Wynagrodzenie Syndyka: Ustala je sąd na koniec postępowania. Zależy od nakładu pracy syndyka, stopnia skomplikowania sprawy i wartości majątku. Widełki: zazwyczaj od 4000 zł do kilkunastu tysięcy złotych (przy dużym majątku).
- Koszty korespondencji: Listy polecone do wierzycieli (każdy list to ok. 10 zł). Przy 20 wierzycielach robi się z tego kwota 200 zł.
- Archiwizacja dokumentów: Koszt przechowywania akt przez lata.
Kto za to płaci?
Są dwa scenariusze:
Scenariusz A: Masz majątek (np. samochód, działkę) Koszty te są pokrywane z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży Twojego majątku. Syndyk sprzedaje auto za 15 000 zł, pobiera swoje wynagrodzenie (np. 5000 zł), a resztę dzieli między wierzycieli. Ty nie wyjmujesz gotówki z kieszeni.
Scenariusz B: Nie masz majątku (najczęstszy) Koszty te tymczasowo pokrywa Skarb Państwa. Sąd nie wstrzymuje sprawy z powodu braku pieniędzy. Po zakończeniu postępowania, sąd dolicza te koszty do Twojego Planu Spłaty Wierzycieli. * Przykład: Sąd ustala plan spłaty: 300 zł miesięcznie dla wierzycieli + 100 zł miesięcznie na zwrot kosztów sądowych przez 36 miesięcy.
3. Koszty pomocy prawnej (Kancelaria)
Możesz napisać wniosek samodzielnie (wzory są dostępne w internecie), ale ryzyko błędu jest duże. * Źle wypełniony wniosek = zwrot przez sąd. * Brak wskazania wierzyciela = dług tego wierzyciela nie zostanie umorzony! * Złe uzasadnienie = ryzyko ustalenia dłuższego planu spłaty (do 7 lat).
Profesjonalna kancelaria pobiera wynagrodzenie za przygotowanie wniosku i reprezentację. Koszt ten jest ustalany indywidualnie (zależy od liczby wierzycieli i stopnia skomplikowania). W Kancelarii Syndyka w Sochaczewie wycenę przedstawiamy na pierwszym spotkaniu.
4. Plan Spłaty Wierzycieli - to też wydatek
Pamiętaj, że upadłość rzadko kończy się "zerem" do zapłaty (chyba że nie masz zdolności zarobkowej). Musisz liczyć się z tym, że przez 1-3 lata będziesz oddawać część pensji (ponad kwotę wolną).
Symulacja kosztów całkowitych (Przykład):
- Dług: 150 000 zł.
- Majątek: Brak.
- Opłata sądowa: 30 zł.
- Prawnik: (koszt ustalony indywidualnie).
- Plan Spłaty: 400 zł x 36 miesięcy = 14 400 zł.
- Efekt: Spłacasz łącznie ~15 000 zł. Umorzone: 135 000 zł.

FAQ – Pytania i Odpowiedzi
Czy jeśli ogłoszę upadłość, będę musiał zapłacić podatek od umorzonego długu? ▼
Nie. Umorzenie długów w ramach upadłości konsumenckiej nie stanowi przychodu w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym (PIT). Nie płacisz podatku od \"wzbogacenia się\" przez umorzenie.
Czy koszty postępowania można umorzyć? ▼
Tak. Jeśli sąd uzna, że Twoja sytuacja jest na tyle trudna (np. choroba, brak możliwości pracy), że nie jesteś w stanie spłacać nawet kosztów sądowych, może je umorzyć w całości. Wtedy koszty pokrywa Skarb Państwa.
Ile kosztuje upadłość dla małżeństwa? ▼
W Polsce nie ma \"upadłości małżeńskiej\". Każdy małżonek składa oddzielny wniosek (2 x 30 zł opłaty). Są to dwa odrębne postępowania, choć sądy często starają się prowadzić je sprawnie (np. u jednego syndyka).
Podsumowując: Upadłość konsumencka to inwestycja. Wydajesz małą kwotę (opłaty, obsługa prawna), aby zyskać umorzenie gigantycznych zobowiązań.
Zadzwoń do nas i sprawdź, czy kwalifikujesz się do procedury: Kontakt do Kancelarii